Nasz zespół

 

-KRAKÓW-

 

 

HANA MÁTLOVÁ

 

P1130807

 

Języka czeskiego uczę od 8 lat i z każdym rokiem lubię to bardziej i bardziej. Na zajęciach preferuję luźną atmosferę przepełnioną językowymi ciekawostkami, „POZORami” oraz historiami studentów. W nauczaniu najbardziej lubię ten moment, kiedy kursanci zaczną zwracać się do siebie po czesku oraz prowadzić rozmowę na dowolny temat i ja przestaje być im potrzebna:) Z wielką przyjemnością odwiedzam także zajęcia innych lektorów, żeby nauczyć się nowych metod oraz poznać warsztat od drugiej strony.

W wolnym czasie jeżdżę na rowerze – coraz mniej na górskim, coraz częściej na szosowym. Pływam, biegam, chodzę po górach w Czechach i w Polsce. Z bardziej leniwych hobby muszę wspomnieć oglądanie seriali, granie w planszówki i kiedyś w gry komputerowe, robienie na drutach, zainteresowanie sensoryką piwną.

 

 

 

 NATALIA PALICH

 

FullSizeRender

 

Studiowałam bohemistykę i romanistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, pierwszą z miłości „na první pohled“, drugą z rozsądku. Z literaturą czeską związałam się na dłużej i na poważnie, czego owocem ma być wkrótce praca doktorska. Jako lektorka języka czeskiego pracuję od 7 lat, na zajęciach stawiam na umiejętności komunikacyjne i niekonwencjonalne metody. Kiedy nie uczę, tłumaczę, czytam i nieustannie tęsknię za Pragą.

 

 

 

NATALIA PIATKEVICH

 

 

Skończyłam studia magisterskie na Uniwersytecie Masaryka w Brnie. Od roku 2016 jestem lektorką języka czeskiego w Ahoj, a wcześniej pracowałam w innej szkole językowej. Nigdy nie liczyłam, ile osób nauczyłam już mówić po czesku, ale najlepszy moment dla mnie to, kiedy student przestaje się bać ilości háčků a čárek i zaczyna z zainteresowaniem poznawać nowy język. 

 

 

 

 

KATRIN PŘIKRYLOVÁ

 

profilovka

 

Nazywam się Katrin i jestem Czeszką. Pracuję jako lektorka w Szkole Ahoj i jednocześnie studiuję logikę na Uniwersytecie Karola w Pradze. Lubię język czeski i języki obce, chętnie szukam ich reguł, zestawiam je i porównuję, lubię pracować z tekstem. Jestem także programistką, komputer to mój dobry przyjaciel.

Mój sposób na naukę języka obcego? Myślę, że najlepiej jest języka po prostu używać. Słuchać radia, czytać książki, oglądać filmy i… mówić, mówić, mówić. Jeśli jednak chcesz mieć solidne podstawy, poznać dobrze czeską gramatykę i właściwą wymowę, jeśli chcesz sprytnie wykorzystać fakt, że język polski bywa podobny do czeskiego (pomimo ogromnej ilości „haczyków“), to jestem tu dla Ciebie!

 

 

 

ANDRZEJ WOŹNIAK

 

RGB_1954

 

Czeska kultura jest moim żywiołem. Masaryk, Havel, Kundera, Hrabal, Janáček, Šimotová. Jestem w niej zadomowiony; jest gruntem, z którego wyrasta widzenie otaczającej rzeczywistości; daje orientację w krainie świata. Studentom staram się przekazać jej bogactwo i nauczyć języka.

Pochodzę z Zaolzia; studiowałem filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim; pracowałem w Pradze, Brnie; od paru lat mieszkam w Krakowie. Lubię to miasto, a również wycieczki, placki ziemniaczane i sobotnie przedpołudnie.

 

 

 

-KATOWICE-

 

 

MAGDA FICEK

 

wakacje 488

 

Może Ciebie wciągnę w czeski tak, jak mnie wciągnęła ta książka? Do zobaczenia w Ahoj, na festiwalu między granicami (jego wspomnieniem jest koszulka, którą przywdziałam do zdjęcia). Do zobaczenia w tramwajach, pociągach, lasach, na wszelakich końcach świata. Na viděnou v hospodách.

 

 

 

KATARZYNA KUREK

 

 

Jaka jestem jako lektor? Uczę bawiąc, bawię ucząc. Stanowczo sprzeciwiam się bezmyślnemu zapamiętywaniu i nudnemu powtarzaniu. Stawiam na kreatywność, pomysłowość, inwencję i wyobraźnię. Jaka jestem jako człowiek? Nieustannie dziwię się światu. Kompulsywnie piekę. Lubię tęczę, watę cukrową, bociany, bańki mydlane, śmiech i brzydkie anioły. Klimta, stare fotografie i pocztówki Tylkowskiego.

 

 

 

KATARZYNA JAGIELSKA

 

 

Moja wspólna historia z językiem czeskim wiodła od przypadku do zakochania (mam nadzieję, że z wzajemnością). Po studiach trochę tłumaczyłam, ale tłumaczenie nigdy nie powie mi „Byłem w Czechach i dogadałem się! Po czesku!”, więc na razie skupiam się na lektorowaniu. Swoje akumulatory ładuję czekoladą, wymyślaniem nowych deserów, chodzeniem po górach, śpiewem i grą na skrzypcach.